czwartek, 19 marca 2015

Prezent Majki, czyli przekuwamy smutek w coś pozytywnego.

Jutro wyjątkowy dzień. Rok temu był tort z łososiem i mascarpone, i nawet szampan. Tort był dla dziewczyn, szampan dla nas. Tort zniknął z powierzchni ziemi w kilka sekund. Szampan wytrzymał nieco dłużej, ale w końcu też zniknął. Po wszystkim był spacer wokół jeziorka i urodzinowe przysmaki od wszystkich spotykanych znajomych. A wieczorem zadzwonił mój tata i nawet zaśpiewał sto lat na głośnomówiącym, żebyśmy wszyscy słyszeli.

Jutro nie będzie tortu. Szampana też nikt nie otworzy. Nie będzie wspólnego spaceru, ani telefonu od taty z życzeniami. Nikt nie powie: "Sto lat, Majciu!" wierząc, że i za rok będzie z nami.

Mai już nie ma. Pozostała pustka i spora ilość smutku.

Co z nim począć? Zostawić, żeby sam z czasem zniknął? I siedzieć z założonymi rękoma, aż to się stanie? Nie. Nie mamy cierpliwości.

Postanowiliśmy przekuć naszą stratę w coś pozytywnego. Maja miała dobre życie. Jeśli dzięki niej poprawi się jakość życia choćby jednego psa, to warto.

Pomysł jest banalnie prosty. Zebraliśmy rzeczy po Naszej kochanej Mai i postanowiliśmy zawieźć je do schroniska. Ale gdy spojrzeliśmy na niewielki stosik, zrobiło nam się głupio. Z taką marną ilością darów nie wypada się na miejscu pokazywać ;) Znajomi podchwycili pomysł. Ktoś miał starą smycz, ktoś inny resztkę karmy. Grosik do grosika, nasza komórka w garażu robi się coraz ciaśniejsza.

Pomyśleliśmy, że termin jest nieprzypadkowy. Gdyby Maja z nami była, właśnie pakowałabym prezent urodzinowy dla niej na jutro. Pewnie jakiegoś pluszaka. Uwielbiała pluszaki. Mai nie ma, ale prezent i tak pakujemy. Prezent Majki. Od nas dla schroniskowych psiaków i kociaków.

I tak organizujemy sąsiedzką zbiórkę prezentów na rzecz Azylu Pod Psim Aniołem. Zapraszamy naszych sąsiadów z Gocławia i Pragi Południe, ale i z całej Warszawy. Będzie okazja, żeby pomóc i żeby się poznać. Prezenty zbieramy u nas przez cały tydzień, w godzinach od 16.00 do 19.00. Więcej informacji na Facebooku oraz na grafice :) *O szczegółowy adres pytajcie w wiadomościach.

To co? Składamy się na prezent Majki?


1 komentarz: