poniedziałek, 15 grudnia 2014

O zimowych tradycjach i domowych sposobach na przeziębienie, czyli sok z imbiru na miodzie

Dla wielu z nas zimowe przeziębienie to już tradycja. Zupełnie, jak ubieranie choinki i pieczenie pierniczków. Są na to jednak domowe sposoby. I choć koncerny farmaceutyczne dwoją się i troją, żeby przekonać nas, że jedynym sposobem ustrzeżenia się przed byciem "niewyraźnym" na zimę jest łykanie tysiąca różnych kapsułek, drażetek i saszetek, to prawda jest taka, że nasze babcie leczyły się głównie domowymi sposobami i działały. Skoro wtedy działały, to dlaczego teraz miałoby być inaczej.

Gdy zdarzy nam się poważniej zachorować, wtedy nie ma rady. Trzeba odwiedzić lekarza i pokornie stosować się do zaleceń. Można jednak samemu zrobic wiele, aby wzmocnić organizm na zimę i złagodzić objawy przeziębienia. Wiele z domowych sposobów można również z powodzeniem stosować u psów. Kto ma psa, ten wie, że jednostka chorobowa zwana tajemniczo kaszlem kenelowym to prawdziwa zmora. Potrafi się ciągnąć tygodniami, a weterynarze zwykle potrafią nas wtedy zachęcić do zainwestowania w najróżniejsze leki. Zarabiać przecież trzeba. Maja właśnie się z kaszlu kenelowego wykurowała, a przez wzgląd na jej wiek musieliśmy sięgać po łagodne, domowe leczenie. W ruch poszły inhalacje olejkami i napary z miodu i imbiru.

No właśnie.

Miód, cytryna i imbir. Te trzy słowa to cała recepta na zdrowie zimą. Najprościej jest zetrzeć nieco imbiru do filiżanki, dodać łyżeczkę miodu i nieco cytryny i zalać ciepłą wodą (ale nie wrzątkiem). My uprościliśmy sobie nieco sprawę i przygotowaliśmy sok z imbiru na bazie miodu. Świetny do herbaty i do piwa :)

Sok z imbiru na miodzie


Składniki:

  • 1 spory korzeń imbiru
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 szklanka miodu lipowego
  • sok z jednej cytryny i starta z niej skórka
Przyda się:
  • tarka
  • garnuszek
  • słoiczek lub szklana butelka
  • sitko

Imbir obieramy (nie musimy tego robić bardzo dokładnie) i ucieramy na drobnych oczkach tarki. Umieszczany go w garnuszku. Dodajemy startą skórkę cytryny i zasypujemy cukrem. Mieszamy i zostawiamy pod przykryciem na noc.

 Następnego dnia dodajemy do imbiru przegotowanej wody. Tyle, żeby woda ledwie co przykrywała imbir. Zagotowujemy całość i trzymamy na małym ogniu przez 5 minut. Co jakiś czas mieszamy.

Zdejmujemy z ognia i przelewamy przez sitko. Do ciepłego jeszcze soku (ale już nie gorącego) dodajemy miód i sok z cytryny. Mieszamy i przelewamy do słoiczka. Przechowujemy w lodówce najdłużej miesiąc. Dodajemy łyżeczkę lub dwie do herbaty lub piwa.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz