środa, 17 grudnia 2014

A świstak siedzi i zawija, czyli kilka pomysłów na pakowanie prezentów

Jestem maniakiem pakowania prezentów. Szczerze. Gdy zbliżają się święta lub czyjeś urodziny, zamieniam się w tego świstaka z reklamy, co tylko siedzi i zawija. I mogłabym tak zawijać bez końca. Zawijać, oklejać i robić kokardki.

Darek uważa, że opakowanie nie ma znaczenia, bo przecież liczy się sam prezent. No, tak. Jest w tym jakiś sens. Z drugiej strony, nawet najzwyklejszy przedmiot staje się wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, gdy ubierzemy w piękny papier i przewiążemy wstążką. Zresztą, gdyby opakowanie rzeczywiście nie miało znaczenia, większość firm reklamowych upadłoby na łeb, na szyję.

Wydaje mi się jednak, że w pakowaniu prezentów chodzi nie tylko o wyjątkowy wygląd tego, co zamierzamy podarować, ale jeszcze o coś. O serce. Bo gdy zabieram się do robienia prezentów, to staje obok mnie cała moja wewnętrzna chęć sprawienia tej drugiej osobie przyjemności. Całe moje serducho materializuje się i to ono zawija i wiąże kokardki.

W tym roku wyszperałam na dnie szafy rolkę pięknej tapety, która wzięła się nie wiadomo skąd (choć zawód wykonywany przez Darka może rzucać nieco światła na tę sprawę). Leżała biedna, nikomu niepotrzebna. Zdecydowanie wykorzystam ją do pakowania prezentów. Poniżej kilka innych ciekawych pomysłów. Może któryś się Wam spodoba :)

/deasogmia.blogspot.dk/
Zwykły, szary papier jest moim absolutnym numerem jeden, jeśli chodzi o pakowanie. W zeszłym roku zapakowałam nim wszystkie prezenty i przewiązałam sznurkiem jutowym. Wyglądały, jak autentyczne paczki nadane z Laponii. Szary papier nie musi jednak wyglądać surowo. Wystarczy dodać małą gałązkę lub kawałek kolorowego materiału.

/mycakies.com/
Bardzo podoba mi się ten pomysł z pocztówkami zatkniętymi za sznurek. Na pocztówce można wypisać życzenia. Chciałabym zrobić to w przyszłym roku, ale ze zdjęciami z Polaroida zamiast pocztówek. Zdjęcia mogłyby wskazywać na odbiorcę paczki ;)

/eclectictrends.com/
 To jest świetny pomysł. Każdy ma w domu jakieś niepotrzebne materiały lub stare ubrania, których już nie nosi. Albo stary, zniszczony obrus.

/eclectictrends.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz