sobota, 5 lipca 2014

Powrót do dzieciństwa, czyli smerfowe babeczki

Kto z nas nie oglądał w dzieciństwie tej bajki? Do dziś pamiętam słowa piosenki tytułowej. "Hej dzieci, jeśli chcecie zobaczyć Smerfów świat..."

Nie jesteśmy już dziećmi. A jaka szkoda. Zamiast zwariowanych pomysłów na pełne przygód zabawy, nasze głowy zaprzątają poważne sprawy. Zamiast budować na podwórku fort przy pomocy kilku starych koców i krzeseł, budujemy nasze codzienne życie z malutkich cegiełek cierpliwie układanych jedna na drugiej. I zdecydowanie zbyt często zapominamy się śmiać i cieszyć z małych rzeczy. Dobrze, że chociaż czasem przypomni nam się jeszcze, jak to kiedyś było, gdy jutrzejszy dzień wydawał się być odległą przyszłością, a przyjaźnie zawierane przy huśtawkach miały być tymi na zawsze, do grobowej deski.

Dzisiaj uśmiecham się do wspomnień. Dzisiaj piekę smerfowe babeczki ;)

Smerfowe babeczki


Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki cukru 
  • 1 duże jajko (lub 2 małe)
  • 1 szklanka tłustego mleka 
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego (użyłam oleju ryżowego)
  • szklanka jagód
Odsypujemy pół szklanki jagód i razem z pozostałymi składnikami ucieramy na jednolitą masę. Na koniec dosypujemy do ciasta pozostałe jagody i delikatnie mieszamy.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Przelewamy ciasto do foremek wyłożonych papilotkami (lub bez, jeżeli używacie foremek silikonowych). Na wierzch możecie posypać cukier w granulkach lub zetrzeć odrobinę białej czekolady.

Pieczemy 15 - 20 minut. Czas pieczenia zależy od wielkości babeczek. Dla pewności po upływie 15 minut sprawdźcie patyczkiem. 

Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz