piątek, 11 kwietnia 2014

W poszukiwaniu wielkanocnych jajeczek

Zbliża się Wielkanoc i już lada moment pojawi się na blogu kilka pomysłów na wielkanocne pyszności i dekoracje. Tymczasem nie da się ukryć, że mamy totalnego bzika na punkcie naszych psiaków. Dlaczego? Bo tradycją wielkanocną w naszym domu jest poszukiwanie pochowanych w całym mieszkaniu jajeczek. Psich jajeczek. W szukaniu dziewczynom pomaga Darek. Ja dopinguję i mówię, czy ciepło. Mamy ubaw po pachy, a widok entuzjazmu Buby, gdy znajdzie jakieś jajko- bezcenny. Maja ma swoją własną metodę. Chodzi za Bubą i metodycznie sprawdza każde miejsce po niej. Jeśli macie ogród, to zabawa będzie jeszcze lepsza. Polecamy :)
Kolorowe jajka wielkanocne


Składniki:
  • 120g dorsza (lub innej białej ryby)
  • 120g masła
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki śmietanki 30%
  • 1 i ¾ szklanki mąki pszennej uniwersalnej
  • naturalne barwniki (na zdjęciu jeden mały burak oraz pół łyżeczki kurkumy)


Masło rozpuszczamy w rondelku i odstawiamy do przestygnięcia. 

Ucieramy w malakserze masło, rybę oraz żółtka i śmietankę.

Dodajemy masę do mąki i wyrabiamy ciasto. Gdy ma już jednolitą konsystencję dzielimy je na dwie części i do każdej dodajemy inny barwnik. Ja użyłam pół łyżeczki kurkumy dla otrzymania koloru żółtego i jeden, mały burak (ugotowany, obrany ze skórki i przetarty). Każdą część ciasta wyrabiamy ponownie, aż kolor równo się rozprowadzi. Zależnie od tego, czy dodajemy naturalnych barwników w formie sypkiej czy w formie bardziej mokrej, konsystencja różnych części ciasta może się nieznacznie różnić. Jeśli któraś część zrobi się zbyt lepka, możemy dodać łyżkę mąki. Różnica w wilgotności ciasta nie wpłynie na efekt końcowy.

Z ciasta formujemy jajeczka i układamy je na papierze do pieczenia. Jeśli chcemy, aby miały intensywniejszy kolor, możemy posmarować je roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez pół godziny. 


1 komentarz: