poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Obiecanki cacanki i kolorowe płyny

Termin oddania materiałów na książkę zbliża się wielkimi krokami. Ostanie poprawki, ostatnie przepisy... Wszystko musi być dopięte na ostatni, nawet najmniejszy guzik. W praktyce oznacza to obiady zamawiane przez telefon i spore ilości wypitej kawy. Niestety oznacza to też, że nie mam zbyt wiele czasu na prowadzenie bloga. Z bólem serca odkładam wszystkie projekty (kulinarne i nie tylko) na później. Gdy już uporam się z książką, nie opędzicie się ode mnie. Słowo honoru! Będę Was zasypywać smacznymi postami prosto z naszej małej kuchni i ciekawymi pomysłami na szeroko pojęte urozmaicanie sobie życia.

A tymczasem, zupełnie przypadkiem, odkryłam zabawny sposób na... płyny do naczyń i mydła.

Dni ostatnio jakieś takie szarobure. Zawsze można jednak stworzyć sobie w kuchni i łazience odrobinę tęczy. Pomysł banalnie prosty, a jaki ładny.


Co potrzeba:

  • minimum 2 różne płyny do naczyń lub mydła w płynie. Ważne, żeby były w różnych kolorach. Najlepiej jest tez wybrać płyny od różnych producentów. Będą miały różną gęstość i dzięki temu się nie zmieszają.
  • transparentny pojemnik z pompką (użyłam pojemników po mydłach)
Płyny wlewamy do pojemnika po kolei. Bardzo ostrożnie i nie naciskając zbyt mocno na butelkę, żeby nie wlewać ich pod zbyt dużym ciśnieniem. Ilość płynów i ich kolory dowolne. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia ;)
Miłej zabawy!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz