czwartek, 11 lipca 2013

Nawał pracy i ciasto na szybko, czyli grysikowe z truskawkami

Rozpoczął się przedurlopowy szał pracy. Nie jestem pewna, czy można mówić o urlopie, gdy wykonuje się wolny zawód, ale wyjazd na 10 dni wymaga pewnych przygotowań niezależnie od tego, czy pracuje się od godziny 8 do 16, czy od godziny 8 do 24 (wolny zawód ma z wolnością nie wiele wspólnego).

- Mam tyle roboty, że nie wiem, co jest tylko ważne, a co ważniejsze - westchnął zrezygnowany Darek, uruchamiając nad ranem komputer. Na pulpicie momentalnie pokazały się projekty i rysunki "na wczoraj", a skrzynka mailowa pokazała tuzin nowych wiadomości od klientów. Jedne dotyczyły spraw tak błahych, jak kolor farby, który okazał się beżowo szary, a miał być niebiesko szary. Inne zawierały pytania natury niemalże filozoficznej, jak na przykład pytanie o sens istnienia oświetlenia w tym, a nie w innym miejscu.

- Zrób listę tych wszystkich ważności i zaznacz różnymi kolorami te, które możesz zrobić po powrocie i te które musisz zrobić przed wyjazdem - doradziłam mu na bazie własnego doświadczenia. Na lodówce wisi taka kolorowa lista Pani Domu. Umyć okna, zrobić porządek w komórce, sprawdzić pocztę... Perfekcyjna Pani Domu? Nie, ale z ambicjami.

Gdy mój Pracuś przedzierał się przez kolejne warstwy zadań na liście, poszłam do kuchni i zrobiłam coś na osłodę życia. Tak na szybko i od ręki, korzystając z tego, co akurat miałam pod ręką. A los chciał, że akurat pod ręką miałam kaszę mannę, do której już od jakiegoś czasu próbuję się przekonać. No i proszę- najlepsze ciasto z truskawkami na zimno, jakie jadłam. I praca od razu lepiej idzie.

Grysikowe ciasto z truskawkami

Składniki:
  • 2 opakowania herbatników (użyłam herbatników znanej i cenionej firmy Tesco ;)
  • 1 litr mleka
  • 200 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 500 g truskawek
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej

  1. Galaretki rozpuszczamy w 750 ml wody, odstawiamy do przestudzenia.
  2. Formę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na dnie herbatniki.
  3. W garnku zagotowujemy mleko z cukrami i masłem. Do gorącego mleka dodajemy szklankę kaszy manny i zagotowujemy mieszając. Gdy się zagotuje, zdejmujemy z ognia i dalej mieszamy, aż masa będzie gęsta i jednolita. Można dodatkowo użyć ręcznego blendera. Gorącą jeszcze masę wylewamy na herbatniki i rozprowadzamy równomiernie. W jeszcze ciepłą kaszę (ale nie gorącą) wciskamy truskawki. Wkładamy na pół godziny do lodówki, by przestygło.
  4. Na koniec zalewamy galaretką.
Smacznego!





4 komentarze:

  1. Świetny przepis. Wypróbujemy, ale bez masła, bo to niepotrzebne kalorie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorie są potrzebne :) Ale koniecznie daj znać, jak wyszło :) Trzymam kciuki

      Usuń
  2. Do tego przepisu można użyć rozmrożonych truskawek czy lepsze zamiast nich będą brzoskwinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, mrożonych truskawek nie polecam. Po rozmrożeniu są zbyt mokre i miękkie. Najlepiej nadają się owoce, które wciśnięte w masę nie puszczą soku. Brzoskwinia może sok puścić. Możesz spróbować z borówkami. Osobiście nigdy ich w tym przepisie nie wykorzystywałam, ale zrobiła tak moja znajoma i wyszło genialnie. Jest z tym jednak nieco więcej pracy. Każdą borówkę należy delikatnie wcisnąć w masę przy pomocy np. patyczka do szaszłyków (używamy tej nieostrej strony). Borówki wciska się dosyć gęsto i na różnej, przypadkowej głębokości. Na wierzch na przykład galaretka jagodowa :) Spróbuj i koniecznie daj znać, jak poszło.

      Usuń